Choroba nigdy nie jest mile widziana. Ten niezwykle odkrywczy wstęp jest jednak poruszeniem tematu bardzo ważnego czyli różnic w podejściu do choroby pracownika w Polsce i w krajach skandynawskich. U nas pracownik, który jest niezdolny do pracy z powodu choroby traktowany jest niemal jako zbędny balast obciążający firmę, którego najlepiej byłoby się pozbyć. Po powrocie do pracy po okresie choroby w bardzo wielu sytuacjach ma się problemy z chociażby oceną jakości pracy.
Na samym początku trzeba zauważyć, że BHP w Skandynawii traktowane jest znacznie poważniej niż w naszym kraju. Jeśli do pracy przychodzi chory pracownik w Skandynawii to traktowany jest on jako zagrożenie dla pozostałej części załogi. Najnormalniej w świecie może ich po prostu zarażać. Nawet niepozorna grypa może się przecież przerodzić w małą epidemię w zakładzie pracy. Pracodawca po zauważeniu choroby od razu odeśle nas do lekarza wiec najlepiej go nie drażnić przychodząc w złym stanie do zakładu pracy tylko od razu udać się do lekarza. Dotyczy to wszystkich krajów skandynawskich.
Lekarz wystawi nam zwolnienie lekarskie w Skandynawii uprawniające nas do pozostania w domu w celu wyleczenia się. Jeśli zachorujemy przykładowo w Polsce w czasie wizyty u rodziny to takie zwolnienie także zostanie zaakceptowane. Na jego mocy przysługiwać będzie nam najpierw świadczenie chorobowe wypłacane przez pracodawcę a potem zasiłek chorobowy finansowany przez państwo. Pierwsze z tych świadczeń wynosi 80% dochodów i jest wypłacane poprzez pracodawcę. Drugie z nich to także 80% wynagrodzenia ale jego średniej stawki otrzymywanej poprzez pracownika przez okres roku przed pojawieniem się czasowej niezdolności do pracy. Pierwsze ze świadczeń wypłacane jest przez dwa tygodnie a potem aż do skutku. Bez wątpienia zwolnienie lekarskie w Skandynawii nie może być bezterminowe i jeżeli już miałoby trwać łącznie dłużej niż 6 miesięcy to konieczne jest zwołanie komisji lekarskiej, która określi czy pracownik będzie mógł jeszcze powrócić do pracy jeśli schorzenie było poważne.
Bezpieczeństwo w Skandynawii w kwestii zdrowia jest w pełni gwarantowane poprzez państwo. System opieki zdrowotnej jest zupełnie darmowy. Nie trzeba płacić wręcz za wizyty specjalistów a kolejki są bardzo krótkie. Pomiędzy krajami skandynawskimi różnice pod tymi względami są niewielkie i najbardziej kraje te różnią się między sobą jeżeli chodzi o kwestie medycyn y estetycznej.