Kwalifikacje poszukiwane w Skandynawii

Polacy w Skandynawii parali się do tej pory bardzo wieloma różnymi zajęciami. W okresie pomiędzy wejściem naszego kraju do Unii Europejskiej a początkiem kryzysu na rynkach finansowych wystarczyło praktycznie się zdecydować, pojechać na północ i jakaś praca się znajdowała. W chwili obecnej niestety nie jest już tak różowo i trzeba mieć odpowiednie kwalifikacje by móc odpowiedzieć na bardzo konkretne oferty pracy w Skandynawii.

Do niedawna bardzo dużo pracy było dla osób, które zajmowały się rybołówstwem oraz różnymi pokrewnymi dziedzinami, chociażby zaliczanymi do przemysłu stoczniowego. W chwili obecnej niestety wszystkie te branże są praktycznie zamrożone i poszukiwanie pracy w Skandynawii w tym kierunku mija się praktycznie z celem. Jedynie w Norwegii potrzeba jeszcze rybaków gdyż kraj ten bardzo mocno eksploatuje Morze Północne i co by się nie działo, zawsze będzie ich tam sporo potrzeba.

W każdym momencie też w Skandynawii potrzebny był niejeden pracownik w Skandynawii, który potrafił budować i remontować. Budownictwo zawsze jest związane bezpośrednio z rozwojem gospodarczym i w czasie, kiedy on zwalnia, potrzeba też mniej pracowników sektora budowlanego. Niemniej w Skandynawii nie jest tak źle i praca w Szwecji dla budowlańców jest szeroko dostępna. Nie najgorzej pod tym względem wyglądają także Finlandia, Dania i Norwegia. Niestety w sektorze budowlanym nie mamy czego szukać na Islandii.

O zasiłek dla bezrobotnych w Skandynawii na pewno nie muszą się martwić inżynierowie specjalizujący się w nowoczesnych technologiach komputerowych. W szczególności znajomość popularnych języków programowania otworzy nam bardzo wiele drzwi w całym regionie. Polacy w Skandynawii już teraz pracują w tego rodzaju branżach a zapotrzebowanie na nowych pracowników jest bardzo duże. Problem stanowi tylko znajomość języka bo przykładowo praca w Danii w tym sektorze jest niemal nierozłącznie związana z koniecznością znajomości języka obcego i to wcale nie duńskiego a nawet nie angielskiego tylko niemieckiego, gdyż większość elektroniki i oprogramowania produkowanych w Danii trafia właśnie do Niemiec. Praca w Skandynawii w innych krajach w ogromnej liczbie przypadków wymaga znajomości angielskiego ale dla osób z wyższym wykształceniem, które mogą liczyć na oferty pracy w Skandynawii tego typu nie powinno to być żadnym problemem. Na 100% znajomość miejscowego języka, chociażby w stopniu podstawowym jest dużym atutem.

Jak najlepiej dotrzeć do pracy?

Wynajdowanie pracy w Skandynawii bardzo często wygląda w ten sposób, że nie za bardzo przejmujemy się tym, gdzie praca miałaby się odbywać byle tylko udało nam się ją znaleźć, była w miarę pewna jeśli chodzi o długość zatrudnienia i oczywiście odbywała się na warunkach nam odpowiadających. W ostatnim czasie oferty pracy w Skandynawii stały się mniej liczne więc i możliwość jakiegokolwiek przebierania w nich praktycznie zniknęła. Taka sytuacja niestety powoduje dość poważny problem – dylematy, jak dotrzeć w dane miejsce.

Polacy w Skandynawii przybyli tam za pracą decydują się albo na krótkie pobyty związane bezpośrednio z samą pracą albo zostają tam na dłużej czyli po prostu decydują się ułożyć sobie życie w nowym kraju. Od tego, którą z tych opcji wybiorą zależy zwykle optymalny sposób dotarcia do swojego nowego miejsca pracy zagranicą.

Na wyjazdy czasowe praktycznie zawsze najlepsze są tanie loty. Pracownik w Skandynawii, który chce jak najwięcej zarobić i przywieźć potem te pieniądze do domu, nie będzie zainteresowany jakimś specjalnie rozwiniętym życiem poza pracą. Oznacza to, ze nie musi brać ze sobą ani jakoś specjalnie dużego bagażu ani nie będzie potrzebował samochodu – będzie miał tylko proste potrzeby, które będzie mógł załatwiać w bezpośrednim sąsiedztwie miejsca pobytu. Ze względu na same odległości, wybranie się do skandynawskiego kraju samolotem będzie najlepszym wyjściem. W dodatku w większości wypadków też najtańszym.

Praca w Danii jest tutaj pewnym wyjątkiem. Kraj ten jest na tyle blisko, że dojazd do niego trwa naprawdę niedługo. Wybranie się samochodem może być bardzo wygodne chociażby dlatego, że nie będziemy musieli przejmować się żadnymi terminami tak jak to ma miejsce w przypadku rezerwacji biletów lotniczych. Co więcej, można jechać jednym samochodem w 3-5 osób – bardzo mocno obniża to koszty całej eskapady. Do tego, z Danii można wrócić do kraju chociażby na weekend wsiadając po prostu do samochodu i jadąc.

Wyjazd samochodem do innych krajów skandynawskich to już większe wyzwanie. Do Finlandii można się jeszcze w rozsądny sposób dostać lądem jadąc przez kraje bałtyckie ale do Szwecji i Norwegii już oczywiście dojechać się tak po prostu nie da bez robienia dużych objazdów. Tu na szczęście ratują nas promy i jeśli chcemy zabrać ze sobą samochód to damy radę to zrobić. Koszt takiej podróży jest wbrew pozorom dość umiarkowany.